Plugawe cacuszka – Janusz Szuber „Emeryk u wód”

  I Lubię książki, które przypominają o ludycznej roli literatury. O tym, że – za przeproszeniem – utwór literacki, wcale nie musi traktować o Rzeczach Najważniejszych z Ważnych. Dlaczego? Bo u źródeł literatury – jestem o tym przekonany – znajdziemy właśnie rozrywkę, zabawę, pragnienie oderwania się od tzw. szarej rzeczywistości. No bo w końcu dlaczego […]