Spryciarz – Mons Kallentoft „Piąta pora roku”

Był czas, że zastanawiałem się, czy wraz z ukazaniem się czwartej powieści o śledztwach Malin Fors, Mons Kallnetoft zamknie swój powieściowy cykl. A jeśli nie, to jak wybrnie z tego, że akcja każdego z jego kryminałów dzieje (i ma w tytule) podczas jednej z pór roku. A tych jak wiadomo jest skończona liczba. Odpowiedź przynosi […]

Panaceum – Krzysztof Beśka „Trzeci brzeg Styksu”

I Traumatyczne mam doświadczenia z polskim kryminałem. Traumatyczne na tyle, że od przygody z nieszczęsnymi “Trupami polskimi” nie tylko po polski, ale i po kryminał w ogóle nie sięgałem. Traumatyczne literackie doświadczenie jednak można przepracować. Jednym ze sposobów na to jest terapia szokowa: boisz się ciemności – zamkniemy cię na wiele godzin w lochu bez […]

Wiwisekcja Szweda – Mons Kallentoft „Zło budzi się wiosną”

  I Pora roku sprzyja podsumowaniom. Poddam się temu trendowi, choć podsumowanie będzie na miarę tego miejsca. Nie chcę tu tworzyć zestawień, rankingów, tabel. Napiszę o jednej książce.   II Mógłbym ten wpis zatytułować “literackie odkrycie roku”. Ale tak naprawdę, było to odkrycie na miarę co najmniej kilku lat. Już bardzo, bardzo dawno nie czułem […]

Byle do wiosny – Bernard Minier „Bielszy odcień śmierci”

I Przypomniałem sobie o tej książce z dwóch powodów. Pierwszy: sobotni, pierwszy tej jesieni śnieg. Drugi: zmiana czasu i na dobre rozpoczęty sezon tzw. długich jesiennych wieczorów. A książka, o której mowa na owe wieczory nadaje się znakomicie.   II Każdy, kto lubi literaturę trzymającą w napięciu, autora gmatwającego fabułę, mylącego tropy i bohaterów nie […]