Wesołych Świąt!

421fb9035d2c1ca057cf9db7d8b12678

 

Idą Święta.

Czas na wiersz.

Tym razem będzie to „Wigilia w lesie” jednego z moich ulubionych poetów, Leopolda Staffa. Nie wiem czemu, ale obraz drzew „wsłuchanych w ciszę” i „snujących zadumy jakieś mnisze” szczególnie na mnie działa.

Może to właśnie kierunek: mniej otoczki, zgiełku, zakupów, świecidełek, więcej ciszy i refleksji. Tego Wam życzę w to Boże Narodzenie.

I nie tylko.

 

Leopold Staff

Wigilia w lesie

I drzewa mają swą Wigilię…
W najkrótszy dzień bożego roku,
Gdy błękitnieje śnieg o zmroku;
W okiściach, jak olbrzymie lilie,
Białe smereki, sosny, jodły,
Z zapartym tchem wsłuchane w ciszę,
Snują zadumy jakieś mnisze,
Rozpamiętując święte modły.
Las niemy jest jak tajemnica,
Milczący jak oczekiwanie,
Bo coś się dzieje, coś się stanie,
Coś wyśni się, wyjawi lica.
Chat izbom posłał las choinki,

Któż jemu w darze dziw przyniesie?
Śnieg jeno spadł na drzewa w lesie,
Dłoniom gałęzi w upominki.
Las drży w napięciu i nadziei,
Niekiedy srebrne sfruną puchy
I polatują jak snu duchy…
Wtem bić przestało serce kniei,
Bo z pierwszą gwiazdą nieb rozłogów,
Z gęstwiny, rozgarniając zieleń,
Wynurza głowę pyszny jeleń
Z świeczkami na rosochach rogów…

Podziel się na:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Śledzik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *