Łańcuch – Jaume Cabré „Wyznaję”

20150430_084108Książka jest długa. Ja postaram się streszczać.

Gdybym miał określić „Wyznaję” jednym przymiotnikiem, napisałbym, że to książka kunsztowna. Przemyślana w każdym szczególe. I choć ma ponad siedemset pięćdziesiąt stron, trudno byłoby na nich znaleźć jedno zbędne słowo. A gdybym miał dodać drugi przymiotnik, napisałbym: „mądra”.

Temat tej grubej książki jest w zasadzie jeden – zło. Jego źródła i obecność. Każdy w tej książce kogoś krzywdzi. Czasem ofiarą jest jedna osoba. Czasem – całe narody. Zło, według Cabré, przenika przez epoki, jak wirus groźnej zarazy. Zmienia twarze i ideologie, w imię których jest czynione, ale jego istota pozostaje niezmienna. Przypomina trochę łańcuch, którego ogniwa – [uwaga spoiler] – trudno przerwać.

Raz wyrządzonego zła nie można usunąć ze świata.

Tu Cabré nie pozostawia czytelnikowi żadnych złudzeń.

Dlatego jeśli miałbym użyć trzeciego przymiotnika do określenia „Wyznaję”, to powiedziałbym, że to książka smutna.

Podziel się na:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Śledzik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *