Pod czujnym okiem agentów – Salman Rushdie „Joseph Anton”

DSC_0291

I

Dałbym „Josephowi Antonowi”  tytuł książki roku, gdyby nie to, że autobiografia Salmana Rushdiego została wydana w 2012. Ale spokojnie mogę powiedzieć, że była to najlepsza książka jaką przeczytałem w 2013.

 

II

“Joseph Anton” ma zbyt wiele wątków, żeby pomieścić je w krótkiej blogowej notce. Swoją drogą to niesamowite, jak ciekawie można pisać o dziewięciu latach spędzonych w ukryciu przed światem, ale za to pod czujnym okiem agentów ochrony.

Rushdie opisuje w najdrobniejszych szczegółach to piekło, kiedy odjęte zostają ci najprostsze przyjemności: spacer z synem, wyjście po gazety, kolacja ze znajomymi.

Dla mnie jednak ciekawszy był wątek walki Rushdiego o normalność. O to, by mimo ograniczeń wieść w miarę normalne życie. Wyszarpywać od swoich cerberów każdą godzinę wolności, prywatności, intymności.

 IV

Uderzyła mnie w tej książce niesamowita pewność Rushdiego. To, że nie ustępował, kiedy proszono go by przeprosił tych, którzy poczuli się dotknięci “Szatańskimi wersetami”. Nie motywowała go do tego pusta pycha, ale najgłębsza wiara w to, że pisarz nie ma prawa przepraszać za to, co napisał. To wiara w wolność słowa i nieskrępowaną niczym wyobraźnię pisarza. Przekonanie, że jeśli tu ustąpi, za chwilę, gdzieś na świecie kolejny pisarz będzie zmuszony do zrobienia kroku wstecz.

A presja, pod którą znalazł się Rushdie nie była mała. Media bombardowały Brytyjczyków kalkulacjami, ile rocznie kosztuje podatników ochrona pisarza. “A przecież gdyby przeprosił, nie byłoby całej sprawy”. Krytykowali go politycy i koledzy po piórze (niestety znalazł się wśród nich le Carre). A on, uparty jak osioł trwał przy swoim.

I na końcu okazało się, że jednak miał rację.

Podziel się na:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Śledzik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *