Mecz – Jo Nesbo „Karaluchy” [audiobook]

karaluchy

I

O początku swojej przygody z audiobookami już tu pisałem. Otóż śpieszę poinformować, że rzeczona przygoda trwa w najlepsze.

Długo zastanawiałem się, co wybrać. Niestety, w polskich księgarniach oferta audiobooków jest wciąż dość skromna. Zdecydowałem się na “Karaluchy” Jo Nesbo. Powody były dwa: po pierwsze nigdy nic tego autora nie czytałem, po drugie – ciekawy byłem tej audiobookowej superprodukcji.

II

Wrażenia?

Powiem tak: audiobook świetny, powieść poprawna.

Choć w zasadzie trudno tę produkcję nazwać audiobookiem. “Karaluchy” to książka przeczytana (choć właściwsze słowo to “odegrana”) na głos (w zasadzie na wiele głosów) przez najlepszych polskich aktorów, ilustrowana nagranymi w Bangkoku (miejsce akcji) odgłosami i znakomitą muzyką Wojciecha Mazolewskiego.

Słucha się tego znakomicie. Dbałość o szczegół producentów tej “powieści w wydaniu dźwiękowym” jest niebywała. Borys Szyc jako Harry Hole, Iza Kuna jako Liz Crumley, Bogusław Linda jako Ivar Loken, Mariusz Bonaszewski w roli narratora dają popis aktorskiego kunsztu.

III

A tekst?

W samej powieści nie było nic, czym by mnie zaskoczyła. To solidnie – w zasadzie arcysolidnie – napisany kryminał. Bardzo dobrze skonstruowana intryga, umiejętne mieszanie wątków, zaskakiwanie czytelnika – ok. Ale przyznam szczerze, że od pisarza tej klasy, co Jo Nesbo, oczekiwałem trochę więcej niż sprawnego opowiadania ciekawej historii. Choć – umówmy się – to i tak bardzo dużo.

Na pewno jednak z lekturą kolejnej książki autora “Karaluchów” nie będę się spieszył.

 

W każdym razie w meczu Forma vs. Treść, w tym przypadku  mamy wynik 1:0.

 

 

Post Scriptum

A gdyby ktoś był ciekawy, jak powstawały „Karaluchy”…

 

Podziel się na:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Śledzik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *