Mrożek

Mrożek

1997 albo 1998 rok. Premiera “Krawca” Mrożka w Teatrze TV (znakomita obsada: Krzysztof Globisz, Jan Frycz, w roli tytułowej Andrzej Seweryn). Impreza w jednej z kamienic przy krakowskim Rynku. Na parterze – projekcja spektaklu na telebimie.  Na piętrze, po wszystkim – bankiet.

Wyjątkowość wieczoru polega na tym, że na premierze obecny ma być autor, którego niechęć do bywania jest legendarna.

Po projekcji spektaklu Mrożek podchodzi do mikrofonu. Mówi coś krótko i raczej kurtuazyjnie o tym, że inscenizacja świetna etc.

A potem dodaje:

– No ale niegrzecznie jest za długo mówić, kiedy na piętrze czeka tyle pysznych rzeczy. Smacznego.

Muszę przyznać, że to jedna z lepszych przemów, jakie słyszałem na spotkaniu z autorem.

Podziel się na:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Śledzik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *