Dokąd prowadzi temat – wywiad z Wojciechem Tochmanem [VIDEO]

O książce Wojciecha Tochmana „Schodów się nie pali” pisałem na już starym blogu. Po kilku latach znów po nią sięgnąłem. I znów przekonałem się, że oto czytam literaturę najwyższej próby.

Tym bardziej ucieszyłem się, kiedy po krótkiej wymianie maili Wojciech Tochman zgodził się na wywiad dla BolekCzyta.pl. Efekty naszego spotkania – poniżej.

Jeszcze tylko mała uwaga natury technicznej. Spotkaliśmy się w klubie Wrzenie Świata w czasie, kiedy był otwarty. Stąd te odgłosy w tle. Mam nadzieję, że nie będą nadmiernie przeszkadzać. Tym bardziej, że mój rozmówca mówi rzeczy bardzo ciekawe.

 

Nasza rozmowa miała dotyczyć „Schodów…”, ale szybko okazało się, że ten temat trochę „nie leży” Panu Wojciechowi…

 

W schodach jest kilka tekstów których tematem są wydarzenia, o których wydawałoby się, że powiedziane zostało już wszystko i w każdy sposób: śmierć Grzegorza Przemyka, zaginięcie Wandy Rutkiewicz, fenomen Piwnica pod Baranami.

Dlaczego reporter jednak zdecydował się jeszcze raz do nich wrócić?

 

Kiedy reporter wie, że „ma temat”? Ile potrzebuje na to czasu? Czy to kwestia intuicji, czy kalkulacji?

 

W klipie „Dotknąć sedna” pojawił się wątek tekstów „Mojżeszowy krzak” i „Amen” (można je znaleźć w zbiorze „Bóg zapłać”). Opowiadają one o głośnej kilka lat temu katastrofie autokaru wiozącego maturzystów z Białegostoku na pielgrzymkę do Częstochowy.

 

Żyjemy w czasach kiedy właściwie każde wydarzenie jest relacjonowane w czasie rzeczywistym w mediach społecznościowych. Zdjęcia z tego, co dzieje się w tej właśnie chwili przesyłamy sobie na komórki, tablety i smartfony. Z każdej wojny, katastrofy, rewolucji mamy relację life na Twitterze i Facebooku.  Jak w świecie ultraszybkich mediów odnajduje się reportaż? I czy odnajduje się w ogóle?

 

 

 

Podziel się na:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Bebo
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Śledzik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *